4 czerwca, 2026 · 2 min czytania
W tym artykule:
Google Ads łapie popyt, który już istnieje — LinkedIn Ads ten popyt tworzy. W praktyce w B2B nie wybiera się „albo-albo”: Google Ads sprawdza się, gdy decydent aktywnie szuka rozwiązania, a LinkedIn Ads — gdy chcesz dotrzeć do konkretnych stanowisk w firmach, które jeszcze nie szukają, ale pasują do Twojego profilu klienta. Poniżej rozkładamy to na: intencję, targetowanie, koszt i etap lejka.
| Kryterium | Google Ads | LinkedIn Ads |
|---|---|---|
| Intencja | Wysoka — użytkownik sam wpisuje zapytanie | Niska/budowana — docierasz do ludzi, którzy nie szukają |
| Targetowanie | Po frazach (czego szukają) | Po firmie, stanowisku, branży (kim są) |
| Etap lejka | Dół (gotowi do działania) | Góra i środek (świadomość, leady) |
| Koszt kliknięcia | Niższy, zależny od konkurencji fraz | Wyższy — płacisz za precyzję B2B |
| Najlepsze do | Usługi/produkty, których ludzie szukają | Nisze, nowe kategorie, stanowiska decyzyjne |
Najważniejszy wniosek: te kanały odpowiadają na różne momenty w głowie kupującego B2B. Mylenie ich ról to najczęstszy powód przepalonego budżetu.
W dojrzałej kampanii kanały się uzupełniają: LinkedIn buduje świadomość i rozgrzewa konkretne firmy, a Google Ads zbiera leady, gdy zaczną szukać. Retargeting spina całość. Kluczowe jest mierzenie nie pojedynczych kliknięć, lecz kosztu leada i drogi konwersji w całym lejku.
Uczciwie: stawka zależy od branży, konkurencji i jakości konta. Ogólne realia rynku B2B w Polsce: Google Ads — sensowny start to zwykle kilka tysięcy złotych budżetu mediowego miesięcznie; LinkedIn Ads — koszt kliknięcia wyższy, więc budżety bywają większe, w zamian dostajesz precyzję targetowania. Najgorsza strategia to budżet zbyt mały, by zebrać istotne dane.
Który kanał daje szybsze leady B2B?
Zazwyczaj Google Ads — łapie ludzi z gotową intencją. LinkedIn działa wolniej, ale buduje pipeline wyższej jakości.
Czy LinkedIn Ads ma sens przy małym budżecie?
Przy bardzo małym budżecie lepiej zacząć od Google Ads i dołożyć LinkedIn, gdy chcesz precyzyjnie dotrzeć do konkretnych stanowisk.
Jak mierzyć, który kanał się opłaca?
Patrz na koszt leada i konwersje w całym lejku, nie na sam koszt kliknięcia.
Zobacz, jak prowadzimy reklamę B2B w Google i LinkedIn, albo umów bezpłatną konsultację — dobierzemy kanał do Twojego rynku i budżetu.
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Bez zobowiązań — po prostu porozmawiamy o Twoim marketingu.
Umów bezpłatną rozmowę